PRZED:

Wcześniej naawet mi się podobało,tylko ta straszna fryzura(bez urazy oczywiście).Tu podkreśliłabym usta,bo oczy są przepięknie pomalowane.Robiąc metamorfozę u kotka miałam szczęście,że posiadała ona dużo kosmetyków:)
Jeszcze wracając do wcześniejszego "imidżu" ubolewam nad tym kwiatkiem;P
EFEKTY MOJEJ PRACY NAD MAKIJAŻEM:)
Tu postanowiłam zmienić fryzurę.Zarówno kolor jak i cięcie:)Uważam,że Patrycja naprawdę cudownie wyszła w ostrym pomarańczowym;PP
Usta delikatnie podkreśliłam różową pomadką,a oczy białym cieniem,czarną kredką i czarnym pogrubiaczem do rzęs.Użyłam również odrobinkę różu na policzki.Wg mnie opaska z cekinami pięknie koloryzuje całokształt:)
A teraz wzięłam się za ubrania mojej "klientki";P
No cóż,nie oszukujmy się......ten strój wygląda...dziwnieUwielbiam te buty,ale kiecka....Sorry,ale musiałam wziąć się do roboty i sprawić,żeby kotek wyglądał naprawdę BOSKO!!
;/

A to już po małej zmianie.....
Niebieska sukienka sprawia,że kotek wygląda bardziej sexy,a czarna kurtka i kozaczki dodają kotkowi pazur;P;P
Tak więc dziękuję wszystkim,za przeczytanie artykułu.Pozdrawiam,dziunia567


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeżeli chcesz napisać komentarz,to niech nie będzie w nim nic głupiego.